Owoce możemy zjadać nie tylko na surowo – możemy wybierać spośród wielu różnych ich postaci! Przykłady? Smoothie, soki, owoce liofilizowane. To dużo możliwości i sporo wyjątkowych smaków! Dwóch pierwszych pozycjach wiemy naprawdę sporo i wielu z nas chętnie po nie sięga. Więcej ciekawości bez wątpienia budzą owoce liofilizowane. Co to jest i jak je zjadać? Opisujemy w tym artykule!
Z tego artykułu dowiesz się:
To proces, który zaczął zyskiwać popularność w drugiej połowie XX wieku. Jego wyjątkową cechą jest to, że produkty mu poddawane, zachowują większość właściwości odżywczych – liofilizowane owoce mają takie same witaminy i składniki mineralne, jak te świeże!
Liofilizacja nazywana jest suszeniem sublimacyjnym – oznacza ono usunięcie wody z zamrożonego produktu przez sublimację lodu. Jak to właściwie działa? Lód zmienia się od razu w parę wodną – bez etapu pośredniego, czyli zamieniania się w wodę. Wszystko po to, by jednocześnie pozbyć się wody z produktu, zmniejszyć jego objętość, ale bez utraty podstawowych składników odżywczych.
To jednak dopiero pierwszy etap – konieczne jest potem dodatkowe suszenie w temperaturze ok. 50 stopni Celsjusza. Wszystko po to, by produkt był odpowiednio przygotowany do spożycia i nie zajmował dużo miejsca – niewielkie rozmiary są bardzo pożądanym efektem liofilizacji. Zresztą, była to jeden z przyczyn opracowania tej metody: zmniejszenie objętości bez straty właściwości odżywczych. Proces liofilizacji pozwala osiągać oba cele
Wspomnieliśmy już o dwóch podstawowych zaletach owoców liofilizowanych:
To mocne argumenty za tym, by zainteresować się tego rodzaju produktem, ale to nie wszystko!
Owoce liofilizowane oznaczają się… długowiecznością. Mogą być przechowywane wiele lat, po to, by sięgnąć po nie, gdy nadejdzie odpowiednia okoliczność. Nic dziwnego, że proces liofilizacji powstał na zlecenie amerykańskiego rządu, który szukał sposobów na stworzenie pełnowartościowych, łatwych w przechowywaniu produktów, które mogą być składowane wiele lat. Oczywiście, pod warunkiem odpowiedniego ich przechowywania!
To wszystko sprawia, że owoce liofilizowane są produktem wartym uwagi, sprawdzającym się w różnych sytuacjach.
Pokrótce opisaliśmy już, jak powstają owoce liofilizowane. Co to takiego, jak powstają i jakie są ich największe zalety. Czas się przyjrzeć sytuacjom, w których świetnie się sprawdzą! Kto sięga po owoce liofilizowane?
Owoce liofilizowane zyskują na popularności – stają się więc coraz łatwiej dostępne! Stacjonarnie możemy ich szukać przede wszystkich w sklepach wielkopowierzchniowych, które mogą pochwalić się szerokim asortymentem.
Ze względu na popularność wśród dzieci, warto uważnie rozglądać się także w popularnych, sieciowych drogeriach.
Oczywiście, można też postawić na zakupy online. Zamawiając większą partię, tylko raz poniesiemy koszty wysyłki, a ulubione smaki zawsze będziemy mieć pod ręką.
Jeśli dopiero chcemy sprawdzić, czy owoce liofilizowane są dla nas, można umówić się z innymi członkami rodziny, przyjaciółmi lub sąsiadami i wspólnie złożyć próbne zamówienie.
Z czasem okaże się z dużą dozą prawdopodobieństwa, że zakupy większej ilości saszetek staną się stałym nawykiem. Owoce liofilizowane często przydają się w najmniej oczekiwanych momentach – dlatego dobrze mieć je pod ręką!
Nie dziwi rosnące zainteresowanie owocami liofilizowanymi. To prosty sposób, by sięgnąć po wygodne, pełnowartościowe, aromatyczne owoce w nieco innej niż zwykle formie. Sprawdzą się w tylu sytuacjach, że szybko okaże się, jak ważne jest regularne uzupełnianie zapasów! Warto wypróbowywać różne smaki tego typu owoców – w domu zawsze dobrze mieć więcej niż jedną opcję. Wszystko po to, by w razie potrzeby dostosować się do preferencji smakowych nie tylko własnych, ale też osób, które będziemy częstować. Jesteśmy przekonani, że chętnych, by spróbować tych nietypowych owoców nie zabraknie!
← Wróć do wszystkich artykułów